Sortowanie
Źródło opisu
Katalog zbiorów
(2)
Forma i typ
Książki
(2)
Dostępność
nieokreślona
(2)
Placówka
Wypożyczalnia BG
(1)
Wypożyczalnia F4
(1)
Autor
Bojańczyk Emilia
(1)
Miłosz Czesław (1911- 2004)
(1)
Piwkowska Anna (1963- )
(1)
Toruńczyk Barbara
(1)
Rok wydania
2010 - 2019
(1)
2000 - 2009
(1)
Kraj wydania
Polska
(2)
Język
polski
(2)
Gatunek
Felieton polski
(1)
Literatura
(1)
Literatura polska
(1)
Miłosz, Czesław (1911-2004 )
(1)
Poezja polska
(1)
Powieść młodzieżowa obyczajowa
(1)
Powieść młodzieżowa polska
(1)
Publicystyka polska
(1)
Szkice literackie
(1)
2 wyniki Filtruj
Książka
W koszyku
(Małe Zeszyty)
Poetka pisze książkę dla młodzieży. Czy to dobry pomysł? W przypadku Anny Piwkowskiej - według mnie - doskonały. Warto jednak na początku wspomnieć, że miałam pewien problem z zakwalifikowaniem jednoznacznie „Franciszki”. Jestem pewna, że jako nastolatka przeczytałabym tę książkę z wielką przyjemnością. Mimo to momentami wydaje się skierowana do starszego czytelnika, chociaż główna bohaterka ma tylko 13 lat. Miejsce „Franciszki” mogłoby się znaleźć gdzieś pomiędzy gatunkami, na półce z tzw. crossoverami, które podobają się zarówno młodszym czytelnikom, jak i tym dorosłym. Dość jednak tych gatunkowych rozważań. Tak naprawdę od początku wiedziałam, że się polubimy. Wystarczył jeden rzut oka na nietypową okładkę, gdzie widniało nazwisko interesującej poetki, a potem żuraw pomiędzy strony: od razu spodobało mi się, że „Franciszka” tak dobrze się prezentuje, że książka jako całość została starannie zaprojektowana. Na stronie wydawnictwa znalazła się nawet informacja „wydanie bibliofilskie”. Ilustracje są oszczędne, nie przytłaczają treści, ale ją subtelnie uzupełniają.
Anna Piwkowska konfrontuje swoją nieletnią bohaterkę z pierwszymi poważnymi wyzwaniami: chorobą mamy, mieszkaniem z nietypową babcią, zwaną babskiem, odkrywaniem, czym jest odwaga, przyjaźń. Franciszka chce pisać wiersze i szuka informacji o poetkach żyjących na przestrzeni dziejów. Dzięki temu książka jest dobrym wstępem do poezji, rozpoznaniem gruntu poprzez opowieści o Safonie, Sylvii Plath, Halinie Poświatowskiej czy Wisławie Szymborskiej. Pamiętam, że sama dowiedziałam się o istnieniu poezji Haśki dzięki młodzieżowej książce Marty Fox (dziękuję, Pani Marto!) i ta wiedza skłoniła mnie do pierwszych wycieczek w stronę regału z poezją w bibliotece. Dlatego jestem przekonana, że opowiadanie o osobistym spotkaniu z poetami ma wielkie znaczenie, bo lekcje polskiego w szkole czasami zupełnie nie pomagają w kwestii doboru lektur spoza kanonu. Choroba, smutek, problemy z alkoholem, samotność, nastoletnie zagubienie są w książce Anny Piwkowskiej prezentowane bez pastelowych kolorów, warstwy lukru. Cieszę się, że ktoś potraktował młodego czytelnika jak człowieka, który przede wszystkim potrzebuje zrozumieć o co właściwie chodzi w tym tak pięknie rozpoczynającym się życiu i sprawdzić, kim jest. Głębokie, a jednak nie wpadające w patos czy przesadne filozofowanie - takie właśnie są refleksje we „Franciszce”. Potrzebujemy takich książek. Smuci mnie tylko jedna rzecz. Książka ukazała się przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Chwała mu za to. Natomiast jej promocja jest właściwie niewidoczna. Po co wydawać tak starannie napisaną i zaprojektowaną pozycję, jeśli nikt nie będzie o niej wiedział? Trzeba chwalić się nią na rynkach wszystkich miast!
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Wypożyczalnia F4
O dostępność zapytaj w bibliotece: sygn. III (1 egz.)
Książka
W koszyku
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Wypożyczalnia BG
O dostępność zapytaj w bibliotece: sygn. W/821.162.1(091) (1 egz.)
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej